Chudzinka. 26. lutego 2012 19:46:00

"smerf -Kochana chudzinka."


Słyszała o Nim dużo ,ale nigdy nie sadziała,że Go pozna.

Pierwszy raz rozmawiali w autobusie, On był juz pełnoletnim mężczyzna ,a Ona zwykła nastkolatką z wielkimi marzeniami.
On był zajęty, rozmawiali tylko czasami , zwykle to było tylko spontaniczne ' cześć ' .
Z czasem zaczeli ze Sobą przesiadywać ,romawiali tylko w autobusie i nigdzie indziej.
Powoli stawała Mu się coraz bliższa. Zwierzał Jej się ze swoich problemów, co Go męczyło..

Ona pełniła rolę pocieszenia. Zerwała z Nim po tak długim byciu razem. Tosi On się tylko podobał i nic więcej , nie chciała z Nim robić Sobie jakichs nadziei. Znał Jej największy sekret : była zakochana w Jego przyjacielu. On nawet z Nim o tym rozmawiał , ale w odpowiedzi na pytanie Tosi twierdził ,że Jemu nikt się nie podoba i ,że chce być wolny. Ale gdzieś w głębi Tosia wieżyła ,że Ksawery coś do Niej czuje. Odczuwała również ,że Mikołaj stara się odsunąć Ją od Niego.

Tosia pocieszała Mikołaja po stracie dziewczyny ,stawała się Mu coraz bliższa, pisali ze Sobą całymi dniami... o wszystkim i o niczym.

Mikołaj zaczął bardziej angażować się w znajomość z Tosia..
Ona nie odczuwała tej samej potrzeby.

Nie umiała Mu tego powiedzieć ,kiedy pisał ,że to dzięki Niej sie nie załamał ,to dzięki Niej się uśmiecha.

Ona nie brała trgo na poważnie, niestety On tak.

Chciał ją za wszelka cenę ograniczyć ,ale Jej serce biło dla kogo innego..

Nie chciała Go stracić , uzależniła sie od Niego.

Mikołaj chciał z Nią być ,spedzać każdą swoją wolna chwile.

Różnili się bardzo .. mieli inne aspekty na przyszłość, inaczej wyobrażali Sobie miłość.

On był starszy , i chciał poważnego związku ,a  Jej brakowało ,bardzo pragnęła takiej nastoletniej miłości . Chciała mieć  taką miłość jak z Bajki.
Była tylko nastolatka miała prawo marzyć , On chciał ją wszystkiego nauczyć.

Nie byli jeszcze razem ,a On juz był zazdrosny  o każdego kto spojrzał na Tosię.

Czy coś z Tego będzie,.?

Czy Tosia odwzajemni uczucie Mikołaja.?

Co przyniesie Im los.?

Dowiecie sie w kolejnym fragmęcie.;*




Komentarze (0)


.! 10. lipca 2011 22:27:00

nieoczekiwała od niego czegoś wielkiego ,chciała ,żeby ją przytulił bardzo jej tego brakowało tak po przyjacielsku i nic więcej,wiedziała ,że unieszczęsliwili by tym siebie bo oboje kochali kogo innego,ale gdy ją przytulił czuła sie tak cholernie bezpieczna,jego ramiona zwalczały każdy jej lęk.





Komentarze (0)



LINKI



grego | nefertiti | elcia-daniel | in | majxter | Mailing